Zapytanie trafia do lejka, a nie do zeszytu
Każde zapytanie zapisujesz jako szansę z kwotą i datą decyzji, czy przyszło telefonem, formularzem ze strony, czy z reklamy na Facebooku. Na tablicy widać, która wycena czeka na odpowiedź i do kogo trzeba oddzwonić.
Etapy lejka nazywasz po swojemu w Ustawieniach. Tak samo źródła zapytań, typy umów i statusy zgłoszeń, więc program mówi językiem Twojej firmy, a nie instalatora.

Oferta z Twojego cennika usług
Do katalogu wpisujesz własne usługi i materiały z jednostką, jaką liczysz: godzina montażu, metr ogrodzenia, sztuka rolety. Cennik z Excela wczytasz jednym plikiem. Z katalogu zbierasz koszyk i widzisz marżę na każdej pozycji, zanim klient zobaczy cenę.
Klient dostaje PDF z Twoim logo albo link do oferty, a Ty widzisz, kiedy ją otworzył.

Kto, gdzie i kiedy jedzie
Termin wpisujesz w kalendarzu, a grafik ekip pokazuje tydzień według osób. Kafel przeciągasz na inny dzień albo do innej osoby i termin zmienia się od razu.
Monter ma swój plan dnia w telefonie, z adresem klienta i przyciskiem, który otwiera nawigację.

Protokół odbioru podpisany na miejscu
Po skończonej pracy monter spisuje protokół odbioru: zakres prac, zamontowane elementy, godziny i dojazd. Klient podpisuje palcem na ekranie, a PDF z numerem idzie do niego mailem i zostaje na karcie klienta.
Wzór protokołu bierzesz z biblioteki albo układasz własny i zapisujesz jako szablon na kolejne zlecenia.
