1. Konto i dane firmy z NIP-u
Formularz ma jeden ekran. Wpisujesz NIP, a nazwa i adres firmy pobierają się z rejestru. Konto działa od razu, bez rozmowy z handlowcem i bez karty, przez 14 dni w planie wybranym w cenniku.
Od razu wgraj logo i ustaw kolor w danych firmy: wychodzą na każdej ofercie i każdym protokole w PDF.

2. Klienci z Excela jednym plikiem
Pobierz gotowy wzór albo wgraj swój plik Excel lub CSV. Instero rozpoznaje kolumny po nagłówkach, od nazwy i NIP-u po telefon i opiekuna klienta.
Wiersz z błędem import pomija i mówi dlaczego, a reszta wchodzi. Klienta z NIP-em, który już masz pod tą samą nazwą, nie doda drugi raz, a ten sam NIP pod inną nazwą odkłada do Twojej decyzji.

3. Cennik z hurtowni
Cennik od dystrybutora wgrywasz z pliku Excel bez wcześniejszego porządkowania. Kreator sam rozpoznaje typowe nagłówki, a kolumnę, która trafiła nie tam, poprawiasz z listy.
Powtórny import tego samego pliku nie dubluje pozycji, tylko aktualizuje ceny. Rabat i marżę ustawiasz raz, a cena sprzedaży przelicza się sama.

4. Sprzęt i przeglądy u klientów pod serwisem
Tego nie wczytasz z pliku, więc nie zaczynaj od całej bazy. Weź klientów, u których przegląd wypada w najbliższych dwóch miesiącach, i przy każdym wpisz urządzenia oraz przegląd cykliczny: co ile miesięcy, lista czynności i kwota.
Numer seryjny z tabliczki odczytasz aparatem telefonu przy najbliższej wizycie. Resztę klientów uzupełniasz w biegu, przy kolejnych przeglądach.

5. Konta dla zespołu
Dodajesz biuro i techników, a przy każdym ustawiasz, do których modułów ma dostęp: technik nie musi widzieć finansów. W PRO pięć kont jest w cenie planu.
Technik instaluje aplikację na telefonie i od razu widzi swój dzień. Na iPhone’a jest w App Store, wersja na Androida trafi wkrótce do Google Play.

6. Pierwsza prawdziwa sprawa jeszcze tego dnia
Wyślij ofertę, którą i tak miałeś dziś napisać, albo zrób przegląd z protokołem podpisanym na telefonie. Jeśli pod koniec dnia jedna prawdziwa sprawa przeszła przez Instero, przejście się udało, a reszta to dokładanie w biegu.

Czego nie przenosić
Historii ofert i faktur sprzed przejścia. Statystyki w Instero liczą się od dnia, w którym zaczniesz pracować na bieżąco, a przepisywanie archiwum zajmuje tygodnie i nikt potem do niego nie zagląda.
Stary arkusz zostaw w spokoju jako archiwum. Pod ręką masz go zawsze, a w Instero zaczynasz od czystej, aktualnej kartoteki.