Co samo się odezwie, kiedy i gdzie. Trzy różne kanały, które łatwo pomylić, i co zrobić z tym, co wisi.
Instero odzywa się trzema kanałami, które łatwo pomylić. Dzwonek w górnym pasku pokazuje stan firmy na teraz i widzi go każdy zalogowany. Sekcja Powiadomienia w menu, tuż pod Pulpitem, to jego trwała wersja z kolejkami rzeczy do zatwierdzenia. Powiadomienie push to komunikat na ekranie telefonu, osobno włączany przez każdą osobę na każdym urządzeniu.
Sekcja Powiadomienia: do sześciu zakładek
Dzwonek znika po kliknięciu obok, więc wszystko, co wymaga decyzji, ma osobny ekran. Zakładek jest tyle, ile obejmuje Twój plan. Monity i ankiety pokazują się tylko wtedy, gdy coś na Ciebie czeka.
- Do zrobienia. Sygnały w formie kafelków, do dwudziestu naraz, tak samo jak w dzwonku; nieprzeczytane stoją na górze. Obok tytułu widać klienta i kwotę, więc nie trzeba wchodzić w każdy, żeby wiedzieć, czy to sprawa na sto złotych, czy na dwadzieścia tysięcy. Pod spodem legenda kolorów.
- Zgłoszenia z portalu. Awarie zgłoszone przez klientów z ich własnego panelu, osobno od tych przyjętych telefonem.
- Zapytania z portalu. Prośby o nowe zlecenie wpisane przez klientów w portalu; każda jest już szansą w lejku.
- Monity do wysłania. Przypomnienia o płatności czekające na zatwierdzenie, z licznikiem przy nazwie zakładki.
- Ankiety do wysłania. Pytanie „jak nam poszło" do klientów, u których zlecenie się skończyło. Wysyłasz komu chcesz, zlecenie zakończone awanturą po prostu pomijasz.
- Abonamenty do zafakturowania. Okresy z umów abonamentowych, na które nie ma jeszcze faktury (z dodatkiem do wystawiania faktur).

- 1Zakładki. Widać tylko te, które obejmuje Twój plan.
- 2Licznik przy monitach mówi, ile czeka na zatwierdzenie.
- 3Na kafelku klient i kwota, więc wagę sprawy widać bez wchodzenia w nią.
- 4Kolorowa krecha po lewej: pilność. Legenda jest pod listą.

Co trafia do dzwonka
- Nieopłacone faktury po terminie, sprzedaży i zakupu. Zakup też, bo to pieniądze, których firma sama nie zapłaciła.
- Zaległe zadania z liczbą dni po terminie.
- Nowe zgłoszenia z formularzy, przez tydzień albo do chwili, gdy przesuniesz kartę dalej w lejku. Powyżej trzech zwijają się w jedną pozycję z licznikiem.
- Umowy w oknie wypowiedzenia i gwarancje zagrożone brakiem przeglądu.
- Oferty otwarte przez klienta w ostatnich dniach, czyli sygnał „można dzwonić".
- Szanse bez ruchu dłużej niż próg firmy z Ustawień, domyślnie 14 dni.
- Przeglądy, które wypadły w tym miesiącu, a nie mają jeszcze umówionego dnia. Znikają, gdy wpiszesz datę ustaloną z klientem.
- Zbliżający się koniec miejsca na pliki i komunikaty od nas.
Kolejność nie jest przypadkowa: najpierw to, co kosztuje pieniądze, potem świeże zapytanie, dalej terminy. Klik w pozycję przenosi wprost na ekran, którego dotyczy.
Co zrobić z tym, co wisi w dzwonku
Sygnał nie znika sam z siebie, bo jego przyczyna nie znika sama. Faktura schodzi z listy po zaksięgowaniu wpłaty, przegląd po umówieniu dnia, zadanie po odhaczeniu. To jest w tym całe działanie: lista pustoszeje wtedy, gdy praca naprawdę jest zrobiona.
Powiadomienia na telefon
Zdarzenia wybierasz sam w Ustawieniach firmy, w zakładce „Powiadomienia push". Każdy pracownik ma własny zestaw: technikowi zwykle wystarczy nowe zgłoszenie i wizyta na jutro, handlowcowi decyzja klienta o ofercie i nowy lead.
