4 min czytaniaSTARTPROMAXULTRA
Szansa, lejek, protokół, przegląd cykliczny. Wyjaśnione jednym zdaniem, bez owijania.
Kilka słów w Instero znaczy coś konkretnego i warto je raz ustalić. Reszta instrukcji ich używa, a bez tego pierwszy tydzień schodzi na zgadywaniu.
Klienci i osoby kontaktowe
- Klient to ktoś, dla kogo pracujesz albo możesz pracować: firma albo osoba prywatna. W kilku miejscach na wydrukach nazywa się kontrahentem, bo tak to musi brzmieć na fakturze. To jedno i to samo.
- Lokalizacja to adres, pod który jeździcie. Jeden klient może mieć ich kilka: wspólnota z trzema blokami to jeden klient i trzy lokalizacje.
- Osoba kontaktowa to konkretna osoba u klienta, z jej telefonem i mailem: kierownik obiektu, pani z recepcji, zarządca.
- Użytkownik to ktoś z Twojej firmy, kto ma własne hasło do Instero. Monter, biuro, Ty. Każdy widzi tylko to, na co mu pozwolisz.
Sprzedaż
- Szansa to jedno zapytanie, którym się zajmujesz: „hotel pyta o wymianę kamer". Żyje od telefonu do „robimy" albo do „dziękujemy, wybraliśmy kogoś innego".
- Lejek sprzedaży to tablica z kolumnami, po której przesuwasz szanse. Nazwa bierze się stąd, że u góry mieści się dużo zapytań, a na dole zostają te, które skończyły się zleceniem. Kolumny nazywasz po swojemu.
- Koszyk to wycena w trakcie: lista pozycji, przy której jeszcze liczysz i zmieniasz. Nikt poza Tobą jej nie widzi.
- Oferta to koszyk zamknięty i gotowy do wysłania. Ma swój numer, datę ważności i własną stronę w internecie, którą otwiera klient.
- Wariant to druga wersja tej samej oferty: „podstawowa i rozbudowana". Klient wybiera jedną, a kwoty się nie sumują.
Po sprzedaży
- Zadanie to wpis w kalendarzu: co, kiedy, gdzie i kto jedzie. Montaż, wyjazd na zgłoszenie, telefon do klienta.
- Grafik ekip to ten sam kalendarz ustawiony inaczej: wiersz na osobę, kolumna na dzień. Kalendarz odpowiada „co się dzieje w piątek", grafik „co robi Tomek w piątek".
- Zgłoszenie to awaria albo prośba od klienta, która przyszła telefonem, mailem albo z portalu. Ma priorytet i status, żeby nic nie utknęło.
- Przegląd cykliczny to umowa sama ze sobą: „u tego klienta zaglądamy co pół roku". Zakładasz go raz, a terminy dopisują się dalej same.
- Wizyta to jedno wystąpienie takiego przeglądu, z konkretnym dniem w kalendarzu.
- Protokół to papier po pracy: co zrobiliśmy, jakie urządzenia, podpis klienta. Wychodzi jako PDF i można go wysłać mailem.
- Szablon protokołu to wzór, z którego wystawiasz kolejne protokoły: raz wpisana lista czynności zamiast przepisywania jej co tydzień.
Pieniądze
- Faktura sprzedaży to dokument dla Twojego klienta. Faktura zakupu to dokument od hurtowni dla Ciebie. Oba siedzą na ekranie Faktury, w osobnych zakładkach.
- Netto i brutto: netto to kwota bez VAT-u, brutto to ta, którą klient naprawdę przelewa. Oferty liczymy netto, bo tak rozmawia się z firmami.
- Monit to grzeczne przypomnienie o niezapłaconej fakturze. Program przygotowuje treść i pilnuje terminów, ale nic nie wyśle bez Twojego kliknięcia.
- Marża to różnica między tym, ile klient płaci, a tym, ile kosztowały Cię materiał i praca. Widać ją przy ofercie, zanim ją wyślesz.
Rzeczy z paska i menu
- Pulpit to ekran startowy z kafelkami. Sam decydujesz, co na nim leży.
- Powiadomienia to lista spraw, które czekają: zaległa faktura, przegląd do umówienia, oferta otwarta przez klienta. To samo, co pod dzwonkiem w pasku.
- Portal klienta to strona dla Twoich klientów. Widzą tam swoje urządzenia, terminy przeglądów, faktury, i mogą zgłosić awarię. Nie widzą niczego, czego im nie pokażesz.
- Plan (START, PRO, MAX, ULTRA) to Twój abonament. Przy każdym artykule w tej pomocy stoją cztery plakietki: pokazują, w którym planie jest opisywana rzecz, a obwódka zaznacza Twój.
Nazwy ekranów i statusów da się zmienić na własne w Ustawieniach firmy. Jeśli u Was mówi się „zlecenie", a nie „szansa", ustaw to raz i cały program zacznie mówić Waszym językiem.